Autokomis: MORIS CARS Świebodzice

Udaliśmy się do komisu samochodowe MORIS CARS w Świebodzicach w celu kupna jednego z małych pojazdów jakie ten komis oferował. Z opisu jak i rozmowy telefonicznej wynikało, że jest to auto bezwypadkowe, kupione w Polsce i jest to pierwszy właściciel. Czyli to czego szukaliśmy. Po przyjechaniu na miejsce (Świebodzice ul. Wałbrzyska 37 – obok Biedronki), auto rzeczywiście było przygotowane dla nas do obejrzenia. Jednak pierwszy rzut oka zdawał przeczyć tezie sprzedającego, że auto jest bezwypadkowe i nie było nigdy i nigdzie lakierowane.

Po „głębszej” rozmowie ze sprzedawcą z komisu okazało się że auto pochodzi od pierwszego właściciela w Polsce i było kupione w Polsce ale jako sprowadzone z Niemiec. W rozmowie telefonicznej sprzedający z komisu jednak tego „drobnego” szczegółu nie podawał.

Czas na pomiar grubości lakieru. Zaczęliśmy od elementu najbardziej podejrzanego i od razu okazało się że grubość powłoki na przedniej masce wskazuje nie tylko na jej lakierowanie ale także szpachlowanie i to solidne. Mimo jasnego pomiaru urządzeniem w wielu miejscach, sprzedający z komisu twierdził że ma 100% pewności że auto nie było lakierowane i po wypadku. Oczywiście takie zapewnienia słowne są mało wiarygodne. Zaproponowaliśmy sprzedającemu prosty układ, kupujemy auto ale zapisujemy w umowie, iż auto nie było nigdy i nigdzie uderzone lub lakierowane a jeśli okaże się to nie prawdą komis zapłaci nam karę umowną w kwocie powiedzmy 5000 zł. I tu zaczął się problem ze 100% pewnością sprzedającego z komisu. Z jednej strony upierał się On że auto na 100% nie było „uderzone” i malowane z drugie jednak strony nie chciał się zgodzić na taki zapis. To jednoznacznie pokazuje, że ta „100%” pewność to tylko zagranie marketingowe a wręcz próba oszustwa. Jeśli ktoś na 100% pewności to znaczy że ma 0% niepewności i nie obawia się aby ponieść konsekwencje swojej „pewności”.

Auto nie zostało zakupione. Nie polecamy komisu MORIS CARS w Świebodzicach.

MORIS CARS

4 myśli w temacie “Autokomis: MORIS CARS Świebodzice

  1. Pan Maurycy prowadzi standardowy Komis samochodowy.
    Ma co ma i zachwala pod niebiosa, w sumie co w tym złego.
    Ważna Polisa OC w ogłoszeniu nie oznacza, że opłacona.
    Kwota na fakturze bez komentarza.
    W przypadku tego Pana zalecam ograniczone zaufanie do tego co mówi.
    Miernik lakieru to podstawa, przejażdżka na SKP to kolejny obowiązkowy punkt, dłuższa przejażdżka minimum 30 min/20 km to też, co by wszystkie kontrolki check engine miały czas się zapalić.

    • Dokładnie tak z polisa jak Pan pisze…. choć sprzedający zapewnia, że wszystko opłacone zarejestrowane…. większość tego co mówi Pan Maurycy należy brać na poprawkę 😉

  2. Witam, kupiliśmy samochod w grudniu. Na nastepny dzien po wizycie.na SKP okazalo sie,ze auto jest zgnite od spodu. Po kontakcie z Panem Maurycym usłyszeliśmy,że auta zwrócić nie możemy,że on ma swoje prawo my swoje, to nie jest przedszkole etc… nie polecam sprzedającego i jego komisu MORIS CARS!!!! WŁAŚCICIEL PORAŻKA!!!!!

  3. Na początku sierpnia razem z mężem zakupiliśmy forda mondeo mk4 z instalacją gazową w komisie Moriscars. Po przeczytaniu tych opinii mieliśmy pewne obawy – NIEPOTRZEBNIE. Transakcja przebiegła bardzo sprawnie i pomyślnie 🙂 auto bardzo zadbane i w bogatej wersji za stosunkowo niską cenę, pan Maurycy wyraził zgode na zbadanie auta przez eksperta – wynik analizy pozytywny pod każdym kątem. Dodatkowo przed kupnem został zrobiony przegląd, auto zarejestrowane oraz wymienione filtry, olej i świece co uważam za duży plus – oszczędność czasu i pieniędzy.
    A co do polisy… wystarczy się dokładnie zapytać- to raczej oczywiste że komis ni3 opłaci wam ac za cały rok 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *