UWAGA NA HONDA CB600F VIN ZDCPC41E0CF116635

Dzisiejsza historia jak wiele podobnych o zakupie motocykla. Do napisania artykułu skłonił mnie fakt, że motocykl został ponownie wystawiony do sprzedaży a ktoś kto kupi go nieświadomy jego wad może ulec wypadkowi i poważnym obrażeniom ciała. Nie wiem jak nazwać osobę ,która została poinformowana o wadach motocykla, jednak nad wszystko przedkłada chęć zysku ze sprzedaży uszkodzonego motocykla.

Motocykl ten to HONDA CB600F z roku 2012 nr.rej. TSZ56TE nr. VIN ZDCPC41E0CF116635

Motocykl był własnością firmy Krystyna Drożdżal ”TRANS-AUTO” 28-200 Staszów, Oględorska 70. Co ciekawe firma zajmuje się tylko sprzedażą i naprawą samochodów i motocykli, stąd można domyślać się, że motocykl był sprowadzony. Został on sprzedany dalej na fakturę nr. 13/2017 w miejscowości Staszów, niestety nie wiadomo kiedy po na fakturze brak daty wystawienia. Motocykl został sprzedany do firmy CENTRUM ZDROWIA ŚW.HILDEGARDY Patrick Jax , 61-655 Poznań ul. Murawa 26A, która ma wiele działalności w tym sprzedaż i naprawa motocykli.

Kolejny nabywca-sprzedawca to firma LESIK Marcin Lesikowski 60-689 Poznań ul.Obornicka 309 ,który też prowadzi działalność, sprzedaż i naprawa motocykli.
Motocykl kupował młody człowiek. Miał to być jego pierwszy motocykl. Pan Lesikowski chociaż nie znał stanu technicznego motocykla, nie skorzystał z serwisu dla potwierdzenia jego stanu bez „mrugnięcia oka” w fakturze napisał – cytuje: ”Sprzedający oświadcza iż pojazd jest bezwypadkowy i udziela 21 dni gwarancji na silnik, ramę oraz lagi„. Pan Lesikowski kupił od Pana Jax w dniu 07.06.2017 a już w dniu 11.06.2017 sprzedał za cenę prawie o 100% większą od zakupu. Osoba która kupiła motocykl w dniu 14.06.2017 zleciła oględziny i pomiar ramy i wówczas okazało się, że rama jest krzywa i dyskwalifikuje motocykl.

Po wielu telefonach dopiero po groźbie skierowania sprawy do organów skarbowych i sądu Pan Lesikowski zdecydował się zwrócić pieniądze i odebrać motocykl oczywiście
jak przystało na ‘zawodowego handlowca” po zapłaceniu 400zł za transport. Po przyjechaniu po odbiór okazało się , że nie wywiązano się z udokumentowania fakturą transportu 400zł. Po negocjacjach fakturę na koszt transportu przysłał meilem Pan Jax .

Na pytanie dlaczego faktury nie wystawił odbierający Pan Lesikowski padła odpowiedź, że obaj Panowie współpracują. Na pytanie czy ta współpraca polega na tym, że jeden kupuje motocykl a drugi odkupuje i sprzedaje dalej za 100% ceny więcej, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Tak więc nie polecamy opisanego motocykla a opisane firmy wg nas powinny zmienić podejście do klienta i zastanowić się czy kupiliby swojemu dziecku taki motocykl?

Na nasze zapytanie o skomentowanie sprawy , nie otrzymaliśmy żadnych odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *